"Żadnej rezygnacji nie składałem". Zamieszanie wokół Hołowni

Dodano:
Szymon Hołownia, wicemarszałek Sejmu Źródło: PAP / Rafał Guz
Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał we wtorek wieczorem, że nie zrezygnował z kandydowania na przewodniczącego klubu parlamentarnego Polski 2050. – Nie było też z czego rezygnować, obrady klubu trwają – powiedział.

Wcześniej pojawiła się nieoficjalna informacja, że Hołownia miał wycofać swoją kandydaturę na szefa klubu. Polityk zaprzeczył tym doniesieniom, podkreślając, że posiedzenie klubu nadal trwa i nie zapadła decyzja o jego rezygnacji z ubiegania się o funkcję.

– Klub trwa. Ja żadnej rezygnacji nie składałem. Nie było też z czego rezygnować. (...) Obrady klubu trwają. Mamy bardzo dużo do przegadania, więc będziemy jeszcze kontynuować nasze spotkanie w trakcie tego posiedzenia Sejmu – powiedział Hołownia w rozmowie z dziennikarzami we wtorek wieczorem (15 września).

Dodał, że posiedzenie klubu będzie kontynuowane w środę od rana (16 września).

Rezygnacja Hołowni i rozłam w Polsce 2050

Jesienią ub.r. Szymnon Hołownia ogłosił, że nie będzie ubiegał się o stanowisko szefa partii. Wcześniej informował, że otrzymał propozycję wejścia do rządu w randze wicepremiera, ale z niej nie skorzystał.

Chciał zostać wysokim komisarzem ONZ ds. uchodźców (UNHCR), ale jego kandydatura nie uzyskała poparcia sekretarza generalnego Antonio Guterresa. Obecnie Hołownia pełni funkcję wicemarszałka Sejmu.

W styczniu br. wybory na przewodniczącą Polski 2050 wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Paulina Hennig-Kloska, która przegrała z nią w drugiej turze, wyszła z klubu i z partii, zabierając około połowy wszystkich parlamentarzystów Polski 2050. Założyli oni nowy klub parlamentarny (Centrum), a niedawno także nową partię (Unia Centrum).

Łącznik na linii rząd-prezydent?

Od kilku miesięcy media spekulują o tym, że Hołownia może wejść do rządu i zastąpić Pełczyńską-Nałęcz, która jest w konflikcie z premierem Donaldem Tuskiem. Według nieoficjalnych informacji Hołownia chciałby być łącznikiem między rządem a prezydentem Karolem Nawrockim.

Źródło: TVN24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...